proces elastyczności psychologicznej

Proces Elastyczności Psychologicznej

Kiedy zmieniasz sposób, w jaki patrzysz na rzeczy, rzeczy, na które patrzysz, zmieniają się.

Wayne Dyer

Wyobraź sobie, że mam magiczną różdżkę.

Za jej pomocą sprawię, że ograniczające Cię myśli i emocje znikną raz na zawsze. 

Jak wtedy wyglądałoby Twoje życie? Do czego byś dążył? Jak chciałbyś zarabiać na życie? Jak chciałbyś spędzać czas? Z kim? Co robiłbyś inaczej niż teraz?

Daj sobie  minutę i wyobraź to sobie.

Już?

To teraz mam dla Ciebie dwie wiadomości.  

Dobrą i złą.

Zacznę od złej.

góry mrok

Nie mam magicznej różdżki. Ty też jej nie masz, chociaż pewnie bardzo chciałbyś mieć.

Ta chęć jest całkowicie naturalna i ma ją niemal każdy, kogo znasz

“Próbowałeś leków, alkoholu, poradników, terapii, odsuwałeś się od świata, leżałeś w  łóżku, unikałeś trudnych sytuacji, krytykowałeś siebie, obwiniałeś swoich rodziców, szukałeś czegoś, co cię rozproszy, usiłowałeś zmienić przeszłość, chciałeś się zorientować, dlaczego jesteś taki, jaki jesteś, starałeś się ciągle być zajęty, chodziłeś na kursy samorozwoju… 

Idę o zakład, że robiłeś jeszcze mnóstwo innych rzeczy. Nikt więc nie może powiedzieć, że jesteś leniwy! Zdecydowanie poświęciłeś mnóstwo czasu, wysiłku i  pieniędzy, żeby pozbyć się wszystkich tych myśli i uczuć. One jednak ciągle wracają.”

Russ Hariss „Zrozumieć ACT”

Brzmi znajomo?

To teraz czas na dobrą wiadomość.

Nie potrzebujesz magicznej różdżki, aby prowadzić życie spójne z tym kim naprawdę jesteś.

Zanim to zrozumiałem też długo szukałem swojej różdżki. Wachlarz technik i substancji był naprawdę długi. W pewnym momencie uwierzyłem nawet, że to “psychodeliki mnie zmienią”

Wiele lat zajęło mi uświadomienie sobie, że “pozytywne myślenie”, poleganie na motywacji czy desperackie próby szukania “szczęścia”, “spokoju”, “bezpieczeństwa” i “spełnienia” przynoszą efekt odwrotny od zamierzonego.

Im bardziej próbowałem uciec od tego jak się czuję, tym mocniej grzązłem. Im bardziej starałem się czuć “spokojny”, “zmotywowany”, “pewny siebie”, “spełniony”, tym bardziej się od tego oddalałem.

Czułem jak popadam w coraz większy dół i frustrację widząc rozdźwięk pomiędzy życiem, jakie chciałem prowadzić, a tym co realnie robiłem.

Po latach popełniania wszystkich możliwych błędów w końcu jednak coś “zaskoczyło”.

góry proces

Proces

Najpierw musiałem zrozumieć czego naprawdę chcę. Jakie życie chce prowadzić tak, aby było to spójne ze mną, a nie z oczekiwaniami ludzi wokół mnie. 

Następnie uczyłem się zauważać wszystkie przeszkody wewnątrz mnie, które mnie przed tym hamowały. Wtedy jeszcze jednak nie wiedziałem, że to wcale nie tutaj jest prawdziwy problem.

Potem nauczyłem się rozpoznawać, które z rzeczy robię na co dzień zbliżają mnie do tego czego naprawdę chce, a które są formą reagowania na niewygodne emocje bądź wynikiem identyfikowania się z tym co do siebie mówię. Szokiem było dla mnie jak wiele “pożytecznych” rzeczy takich jak sport pogłębiało mój stan.

W dalszej kolejności zacząłem stopniowo zaburzać stary schemat podmieniając go na nowy, w kontekstach, nad którymi chciałem pracować.

Kropką nad “i” było podjęcie działania zgodnego z tym czego chciałem doświadczyć, ZANIM jeszcze tego doświadczyłem.

W końcu życiowe klocki zaczęły się układać. Paradoksalnie kiedy przestało mi tak desperacko zależeć na byciu idealnym zacząłem się czuć lepiej niż kiedykolwiek. 

Dziś, jestem już w zupełnie innym miejscu. 

W kilku kontekstach nie uwierzyłbym, że może być tak dobrze. W kilku wciąż jest dużo do poprawy, jednak wiem, co mam robić i codziennie robię krok w kierunku życia, jakie chcę prowadzić.

I właśnie ten sposób patrzenia na rzeczywistość chciałbym Ci przekazać

szczyt góra

Program ten jest połączeniem trzech narzędzi

Wglądu i potencjału zmiany, jaki daje świadome doświadczenie psychodeliczne, kilku kluczowych elementów z podejścia ACT i TSR oraz mojego osobistego podejścia będącego syntezą doświadczenia, szkoleń, książek oraz studiów psychologicznych.

W żadnym wypadku nie twierdzę, że staniesz się całkowicie innym człowiekiem, wiecznie zmotywowanym, spokojnym i szczęśliwym.

Ba, zakładam wręcz, że krótkoterminowo nasilenie “negatywnych” emocji się zwiększy. 

Po wszystkim jednak na pewno będziesz w zupełnie innym miejscu jeśli chodzi o postrzeganie siebie, swoich wewnętrznych przeszkód i możliwości, jakie masz do wyboru.

Będziesz również miał zdecydowanie większą swobodę, aby podejmować kroki w kierunku budowy spójnego z Tobą życia, w obecności rzeczy, które do tej pory całkowicie cię paraliżowały i trzymały w miejscu.

“Stop trying to control how you feel, and instead take control of what you do.”

Russ Harris

Czy doświadczenie psychodeliczne jest konieczne?

Absolutnie nie! Psychodeliki są jedynie narzędziem i zbytnie poleganie na nich to ślepa uliczka, o czym na własnej skórze się przekonałem.

Wykorzystywane jest ono tutaj jedynie jako katalizator pomagający przyśpieszyć i pogłębić pewne procesy, których będziesz doświadczał,  jednak w żadnym wypadku to nie od niego zależy “sukces” czy też nie. 

Sporo wysiłku włożyłem, w zaprojektowanie wszystkiego tak, aby efekt końcowy nie był uzależniony od tego jak przebiegnie dane doświadczenie psychodeliczne (o ile w ogóle do niego dojdzie).

Na początku pracy ustalimy, czy będziesz chciał użyć tego narzędzia, czy też nie i na podstawie tego będziemy działać dalej.

Ostatecznie, czy się na nie zdecydujesz, czy nie oraz  jaki uzyskasz efekt będzie i tak zależne tylko i wyłącznie od Ciebie.

Jak długo to trwa?

Minimalna zalecana ilość spotkań to 6 (raz w tygodniu), jeśli rozważasz doświadczenie psychodeliczne to jest to 8 spotkań.

Maksymalna ilość zależna jest od Twoich potrzeb i nie ma tutaj limitu, aczkolwiek bardzo spójne jest ze mną podejście TSR, które zakłada, że proces powinien być tak zwięzły jak to w przypadku danego klienta jest możliwe.

Oczywiście możesz zrezygnować w dowolnym momencie

Obecnie prowadzę pełną listę procesów, więc jeśli chcesz zapisać się na listę oczekujących, a następnie konsultację zostaw wiadomość w formularzu, który znajdziesz niżej wybierając “Proces Elastyczności Psychodelicznej”