Co znajdziesz w artykule
Czym jest psylocybina i jak działa w terapii?
75% pacjentów z ciężką depresją, po roku wciąż odczuwała pozytywne skutki doświadczenia psychodelicznego – źródło
Wyobraź sobie, że istnieje substancja, która może odmienić sposób, w jaki leczymy zaburzenia psychiczne. Nie, nie mówię o kolejnym cudownym suplemencie z reklamy. Mówię o czymś, co natura oferowała nam od tysięcy lat, a co dopiero teraz zaczyna rewolucjonizować podejście do terapii. Mowa o psylocybinie i jej zastosowaniu podczas głębokiej pracy terapeutycznej.
Psylocybina – lek na depresje czy zwykły narkotyk?
„Ale zaraz, zaraz,” myślisz sobie. „Czy to nie jest TEN narkotyk? Ten od halucynacji i bad tripów?”
Cóż, prawda, jak zwykle, leży pośrodku.
Historia psylocybiny

Zanim przejdziemy do sedna, cofnijmy się w czasie. I to nie o kilka lat czy dekad, ale o całe tysiąclecia. Pierwsze wzmianki o stosowaniu psylocybiny pochodzą sprzed nawet 10000 lat p.n.e. z terenów dzisiejszej Australii. Tak, dobrze czytasz – to co obecnie nazywamy nowoczesnym podejściem do terapii i samorozwoju nasi przodkowie stosowali już od dawna. Aczkolwiek wtedy bardziej w kontekście ceremonialnym.
Psylocybina naturalnie występuje w setkach gatunków grzybów. Najbardziej znane to Psilocybe cubensis czy też rodzima, polska Psilocybe semilanceata – czyli łysiczka lancetowata. Ale dopiero w 1959 roku Albert Hoffman (tak, ten sam gość, który przypadkiem wynalazł LSD) wyizolował psylocybinę w laboratorium.
I tutaj zaczyna się prawdziwy rollercoaster. Mimo obiecujących wyników badań i braku poważnych skutków ubocznych, psylocybina została zdelegalizowana w latach 60. XX wieku. Dlaczego? To temat na osobny artykuł, ale powiedzmy, że polityka i strach przed kontrkulturą odegrały tu kluczową rolę. Nie pierwszy i nie ostatni raz polityka hamuje rozwój naukowy.
Czy psylocybina jest legalna?
Zanim zaczniesz planować wyprawę do lasu w poszukiwaniu magicznych grzybków, musisz wiedzieć jedno: w Polsce posiadanie psylocybiny jest nielegalne. I nie, nie ma znaczenia, czy masz ich mikrodawkę, gram czy kilogram – kara to do 3 lat pozbawienia wolności za posiadanie lub 10 lat za sprzedaż.
Ale nie wszystko stracone. W Holandii można legalnie kupić psylocybinę w formie trufli. A jeśli chodzi o kontekst naukowo- terapeutyczny, to Kanada i USA przodują w badaniach i legalizacji tej substancji do celów medycznych.
Jak wygląda terapia z użyciem psylocybiny?
W kontekście terapeutycznym użycie psylocybiny nie ma nic wspólnego z jej „festiwalowym” zastosowaniem. Mówimy o kontrolowanym, klinicznym użyciu (zazwyczaj) czystej substancji.
W terapii z użyciem psylocybiny, pacjent przyjmuje substancję w kontrolowanym środowisku, pod opieką wykwalifikowanego terapeuty. Sesja trwa zwykle 4-6 godzin, podczas których pacjent przechodzi przez intensywne doświadczenie emocjonalne i poznawcze.
Cały proces trwa jednak znacznie dłużej niż wyżej wspomniane kilka godzin. Samo doświadczenie psychodeliczne jest częścią dłuższego, zazwyczaj kilkunastotygodniowego procesu terapeutycznego nazywanego „terapią psychodeliczną„
W czasie jego trwania pacjent pracuje z psychoterapeutą (za pomocą standardowego podejścia terapeutycznego) nad swoim problemem oraz jest przygotowywany psychicznie na to co wydarzy się podczas sesji z psylocybiną.

Zwiększa to bezpieczeństwo samej sesji ponieważ pacjent rozumie co się z nim dzieje oraz zwiększa jej skuteczność – ponieważ zna on lepiej swoje życie wewnętrzne. Po sesji następuje tak zwana integracja doświadczenia psychodelicznego czyli wprowadzenie wglądów w życie. Chodzi o to aby efekt utrzymał się znacznie dłużej niż czas kiedy substancja znajduje się w organizmie
Działanie: Co naprawdę dzieje się w Twoim mózgu pod wpływem psylocybiny?
Okej, przejdźmy do tego, co Cię pewnie najbardziej interesuje, czyli co tak naprawdę robi psylocybina?
Wbrew temu, co możesz kojarzyć z filmów i opowieści „kolegów”, psylocybina nie wywołuje „halucynacji” w stylu różowych słoni latających po pokoju. Zamiast tego, działa głównie na receptory serotoninowe w mózgu, powodując:
- Głębsze odczuwanie emocji
- Poczucie rozpuszczenia ego (co brzmi strasznie, czasem faktycznie jest trudne ale ma swoje terapeutyczne uzasadnienie)
- Doświadczenia retrospekcji (jakbyś przeglądał album ze wspomnieniami, ale w 4K i z dźwiękiem przestrzennym) – również tych traumatycznych wydarzeń
- Doświadczenia mistyczne (tak, to może brzmieć dziwnie, ale badania pokazują, że te doświadczenia często prowadzą do długotrwałych pozytywnych zmian w życiu)
Co ciekawe, efekty zaczynają się już po 30 minutach i trwają 4-6 godzin. To zdecydowanie wygodniejsze niż 12-godzinny trip na LSD, prawda? Do tego w porównaniu do Ayahuasca szansa na wystąpienie mdłości albo biegunki jest o wiele mniejsza i dlatego w obecnych badaniach najczęściej właśnie korzysta się z psylocybiny.
Badania nad psylocybiną: Czy nauka potwierdza to, co szamani wiedzieli od wieków?
Teraz przechodzimy do naprawdę interesującej części. Od 2018 roku terapia wspomagana psylocybiną zyskała dwukrotnie status „terapii przełomowej” przyznawany przez FDA (amerykańska agencja Żywności i Leków). To nie żarty – mówimy tu o jednej z najbardziej konserwatywnych instytucji medycznych na świecie!
Badania pokazują, że psylocybina jest wyjątkowo skuteczna w leczeniu lekoopornej depresji. I nie chodzi tu o chwilową poprawę nastroju. Mówimy o długotrwałych zmianach w aktywności mózgu, które utrzymują się tygodniami po doświadczeniu.
Ale to nie wszystko psylocybina również:
- Zwiększa ilość białek BDNF, co przekłada się na większą neuroplastyczność (czyli Twój mózg staje się bardziej „elastyczny” i łatwiej się uczy)
- Ma działanie przeciwzapalne (a przewlekły stan zapalny jest powiązany z wieloma chorobami psychicznymi)
- Pokazuje obiecujące wyniki w leczeniu uzależnień, OCD, PTSD i zaburzeń lękowych
Czy psylocybina jest bezpieczna? Fakty vs. Mity

Okej, brzmi świetnie, ale co z bezpieczeństwem? Oto fakty:
- W całej historii nie ma udokumentowanego przypadku zgonu z powodu przedawkowania psylocybiny. Nawet jeśli ktoś zdecydowanie przesadził z dawką.
- U osób niebędących w grupie ryzyka (np. bez historii schizofrenii czy choroby afektywnej dwubiegunowej), psylocybina nie powoduje trwałych negatywnych efektów psychologicznych. Oczywiście, pod warunkiem, że jest przyjmowana w bezpiecznym środowisku (SET & SETTING). Pamiętaj jednak, że od każdej reguły może być wyjątek (patrz ostatnie zdanie tego podrozdziału)
- Potencjał uzależniający? Praktycznie nie istnieje.
Ale uwaga: nic nie jest idealne. Istnieją pewne zagrożenia:
- Osoby przyjmujące leki SSRI mogą doświadczyć albo braku efektu, albo nasilonych skutków ubocznych leków.
- U osób z grupy ryzyka (np. z predyspozycjami do psychozy lub ChAD) psylocybina może wywołać stan maniakalny lub psychotyczny.
- Choć rzadko, u niektórych osób doświadczenie psychodeliczne może być triggerem do powrotu do innych nałogów.
- Nawet u osób „zdrowych” w wyniku tzw „bad tripa” może dojść do efektów ubocznych w postaci ataków paniki, derealizacji, depresonalizacji
- Ostatecznie substancja ta jest za mało przebadana aby móc jednoznacznie stwierdzić czy to pełna lista skutków ubocznych
Psylocybina – Przyszłość terapii czy niebezpieczny trend?
Jedno z badań opisuje jak 75% pacjentów z ciężką depresją, po roku wciąż odczuwała pozytywne skutki doświadczenia psychodelicznego. To nie są liczby, obok których można przejść obojętnie.
Obecnie psylocybina w terapii jest wciąż w fazie badań klinicznych. W Polsce posiadanie psylocybiny jest nielegalne, ale na świecie sytuacja szybko się zmienia. Oregon jako pierwszy stan w USA zalegalizował terapeutyczne użycie psylocybiny, a Kanada zezwala na jej stosowanie w opiece paliatywnej.
Czy psylocybina zrewolucjonizuje psychoterapię? Wszystko na to wskazuje. Ale pamiętajmy – nie jest to cudowny lek na wszystko. Kluczowe jest odpowiedzialne podejście, profesjonalne wsparcie i świadomość zarówno korzyści, jak i potencjalnych zagrożeń.
Podsumowując, psylocybina w terapii otwiera nowe możliwości w leczeniu zaburzeń psychicznych. To nie jest powrót do ery hipisów i nieodpowiedzialnego eksperymentowania. To poważne, oparte na badaniach naukowych podejście, które może odmienić życie milionów ludzi cierpiących na depresję i inne zaburzenia psychiczne.
Jeśli jesteś na etapie gdzie interesuje Cię terapeutyczne użycie psylocybiny – rozważ umówienie konsultacji gdzie będziesz mógł skorzystać z wiedzy osób które pracują w tym temacie od lat
Źródła:
- Carhart-Harris, R. L., et al. (2016). Psilocybin with psychological support for treatment-resistant depression: an open-label feasibility study. The Lancet Psychiatry, 3(7), 619-627.
- Griffiths, R. R., et al. (2016). Psilocybin produces substantial and sustained decreases in depression and anxiety in patients with life-threatening cancer: A randomized double-blind trial. Journal of Psychopharmacology, 30(12), 1181-1197.
- Johnson, M. W., Garcia-Romeu, A., & Griffiths, R. R. (2017). Long-term follow-up of psilocybin-facilitated smoking cessation. The American Journal of Drug and Alcohol Abuse, 43(1), 55-60.
- Moreno, F. A., et al. (2006). Safety, tolerability, and efficacy of psilocybin in 9 patients with obsessive-compulsive disorder. Journal of Clinical Psychiatry, 67(11), 1735-1740.
- Carhart-Harris, R. L., et al. (2017). Psilocybin for treatment-resistant depression: fMRI-measured brain mechanisms. Scientific Reports, 7(1), 1-11.




![Czy LSD może wspomóc psychoterapię i samorozwój? Wszystko co chciałeś wiedzieć o "kwasie" [działanie, badania, skuteczność, efekty] terapeutyczne uzycie LSD](https://terapianowoczesna.pl/wp-content/uploads/2024/10/okladka-blog-3-150x150.png)
![Neuroplastyczność - kompletny przewodnik: Od nauki do praktyki [Wszystko co musisz wiedzieć] neuroplastyczność, jak zmienić swój mózg](https://terapianowoczesna.pl/wp-content/uploads/2024/11/okladka-blog-4-150x150.png)
