Integracja doświadczenia psychodelicznego. Czym jest i jak działa?

Trip się kończy ale czy to koniec?

Nie, to dopiero początek, a przynajmniej w podejściu, które ja stosuje w swojej pracy.

Doświadczenie psychodeliczne chociaż samo w sobie potrafi być niezwykle intensywne i transformujące, jak wszystkie tego typu doświadczenia blednie z czasem.

Po tripie wracamy do rodziny, pracy, obowiązków i mało kogo obchodzi, że “postanowiłeś się zmienić”. Często u wielu osób kończy się to bolesnym zderzeniem z rzeczywistością.

Jeśli w tym czasie nie przyłożymy się do pracy nad realizowaniem w życiu codziennym intencji, z jaką zaczynaliśmy cały proces, stosunkowo szybko zauważymy, że efekty zaczynają wyraźnie słabnąć.

Coraz ciężej przypomnieć sobie elementy tripa, powoli wszystko zaczyna się mieszać, a rutyna dnia codziennego coraz bardziej zaczyna przygniatać.

“W sumie to po co ja to brałem?”

Jest to powszechne wśród osób, które nie wkładają pracy w integracje doświadczenia psychodelicznego.

Czymże jest ta mityczna integracja, na czym polega, ile trwa i jak ja ją przeprowadzam? O tym dowiesz się w dalszej części wpisu.

Czym jest integracja doświadczenia psychodelicznego?

integracja doświadczenia psychodelicznego
Trip po początek, a nie koniec drogi
Obraz autorstwa wirestock na Freepik

Integracja doświadczenia psychodelicznego polega na przepracowaniu i zrozumieniu tego, co wydarzyło się podczas sesji psychodelicznej.

Może to obejmować różne formy pracy z doświadczeniem, takie jak rozmowa z terapeutą lub innym specjalistą, medytacja lub różne formy arterapii.

Integracja doświadczenia psychodelicznego może pomóc osobie lepiej zrozumieć swoje myśli, uczucia i zachowania, a także znaleźć sposoby radzenia sobie z trudnymi emocjami i sytuacjami. W rezultacie może to przyczynić się do poprawy ogólnego stanu zdrowia psychicznego i dobrostanu emocjonalnego osoby.

Celem tego procesu jest pomoc osobie, która przeżyła doświadczenie psychodeliczne, w zrozumieniu i wykorzystaniu tego doświadczenia w swoim codziennym życiu.

Często “trip” bywa na tyle intensywny, symboliczny czy też abstrakcyjny, że czasem ciężko zrozumieć “co mi to miało pokazać”. Czasem wniosków jest taki ogrom, że z góry wiadomo, że wprowadzenie wszystkich w życie w najbliższym czasie będzie niemożliwe.

Jeśli wiemy, po co odbyliśmy tripa, nieco łatwiej będzie wyłuskać najważniejsze wnioski.

Kiedy zaczyna się integracja?

Przyjęło się mówić, że integracja to coś, co robi się po sesji z psychodelikiem. Nie do końca się z tym zgadzam. Osobiście uważam, że integracja to proces, który zaczyna się tak naprawdę już podczas przygotowań do tripa.

To od nas i otoczenia (Set & Setting) w jakim weźmiemy psychodelik będzie zależało czy w ogóle będzie co integrować.

Tutaj chciałbym odróżnić dwa rodzaje integracji.

Integracja “klasyczna”

Czyli taka która odbywa się po “klasycznym” dobrze przygotowanym doświadczeniu psychodelicznym.

Tutaj nie ma większego znaczenia, czy doświadczenie było “pozytywne” czy “ciężkie”. Po ustaniu doświadczenia osoba taka czuje się w miarę normalnie i gotowa jest pracować nad tym, aby rozwinąć się jeszcze bardziej dzięki temu przeżyciu.

Integracja “pokryzysowa”.

Pamiętam to jak dziś. Byłem umówiony z nowym klientem na integrację, więc dołączam do spotkania.

Po tym co zobaczyłem aż mnie przeszły ciarki. Klient siedział w zimie, wieczorem w ciemnym samochodzie w środku lasu. Do tego rozbieganym wzrokiem za wszelką cenę unikał spojrzenia w ekran, jednocześnie co chwilę rozglądając się czy nikt go nie śledzi.

Była to osoba, która dostała psychodelik od znajomego na imprezie gdzie było sporo nieznanych dla niego osób.

Bez wchodzenia w szczegóły, LSD okazało się wyjątkowo mocne, do tego stopnia, że osoba ta zaczęła doświadczać różnego rodzaju paranoi. Po ustaniu tripa uczucie lęku jednak nie zniknęło. Do tego z każdym kolejnym dniem zaczynało dochodzić poczucie winy i panika, że “uszkodziłem sobie mózg”.

Głównym celem takiej integracji jest nie tyle rozwój ile przede wszystkim “powrót do normalności”.

Ostatecznie stosunkowo szybko udało nam się to przepracować (a nawet obrócić całą sytuację w coś rozwijającego) jednak pokazuje to jak brak przygotowania może wpłynąć na to, nad czym później będziesz musiał pracować.

W związku z tym rzuć okiem na kilka artykułów

Set & Setting czyli jak przygotować swoje doświadczenie

Jak wygląda trip terapeutyczny w praktyce

Na co zwraca się uwagę podczas terapii psychodelicznej

I możemy jechać dalej

Jakie są metody na integrację doświadczenia psychodelicznego?

integracja doświadczenia psychodelicznego
Istnieje wiele technik integracji doświadczenia
Obraz autorstwa ArtPhoto_studio na Freepik

Rozmowa z terapeutą lub innym specjalistą

Terapia pozwala osobie przepracować doświadczenie psychodeliczne w bezpiecznym i kontrolowanym środowisku. Terapeuta może pomóc osobie zrozumieć i przetworzyć uczucia i myśli związane z doświadczeniem, a także znaleźć sposoby radzenia sobie z trudnymi emocjami i sytuacjami.

Jest to zdecydowanie najlepsza opcja, gdyż punkt widzenia osoby trzeciej, potrafi całkowicie zmienić perspektywę i pozwala wyciągnąć zupełnie nowe wnioski. Według mnie ważne jest, aby osoba, z którą integrujesz swoje psychodeliczne przeżycie, sama miała na koncie przynajmniej kilka z nich. Inaczej bardzo ciężko będzie wam się porozumieć.

Medytacja lub inne techniki uważności

Medytacja może pomóc osobie złagodzić napięcie emocjonalne i fizyczne, które mogą być związane z doświadczeniem psychodelicznym. Może również pomóc osobie skupić się na tu i teraz oraz zwiększyć świadomość siebie i swojego doświadczenia.

Medytacji polecam zacząć uczyć już PRZED doświadczeniem, według badań pomaga to osiągać lepsze wglądy i lepiej przechodzić przez “bad tripy”.

Arterapia

integracja doświadczenia psychodelicznego
Różne formy sztuki mogą być świetnym sposobem na wyrażenie emocji, których nie są w stanie oddać słowa
Obraz autorstwa cookie_studio na Freepik

Różne formy sztuki, takie jak malowanie, rysowanie, pisanie, taniec lub muzyka, mogą pomóc osobie wyrazić i przetworzyć uczucia i myśli związane z doświadczeniem psychodelicznym. Może to być również sposób na zwiększenie świadomości siebie i swojego ciała.

Pisanie dziennika

Pisanie dziennika może pomóc osobie przepracować doświadczenie psychodeliczne i uwolnić emocje i myśli związane z tym doświadczeniem. Absolutną podstawą według mnie jest spisanie trip raportu (czyli przebiegu sesji) po doświadczeniu psychodelicznym. Pomaga to ustrukturyzować całe doświadczenie, które może wydawać się na pierwszy rzut oka bardzo chaotyczne.

Wspólnota

Udział we wspólnocie ludzi, którzy przeżyli doświadczenie psychodeliczne lub są zainteresowani takimi doświadczeniami, może pomóc osobie poczuć wsparcie i zrozumienie. Szczególnie ważne w przypadku osób, które na codzień nie mają z kim o tym porozmawiać. Niedługo założę tego typu społeczność, będę dawał znać w newsletterze do którego zachęcam się zapisać.

Przestrzeń do przemyśleń

Dodatkowo według mnie po doświadczeniu należy zapewnić sobie jak najdłuższy okres “dopaminowego detoksu” tak, aby umysł nie wchodził w tryb reaktywny. Przestrzeń na WŁASNE przemyślenia jest wtedy bardzo wskazana.

Czy mikrodawkowanie może być formą integracji?

Dużo osób uważa, że mikrodawkując integrują swoje doświadczenie psychodeliczne. W praktyce często niestety po prostu próbują dalej się oszukiwać sztucznie podtrzymując stan “po”. Według mnie mikrodawkowanie może WSPOMÓC integracje jednak nigdy samo w sobie nie będzie integracją.

Tutaj pytanie jakie powinieneś sobie zadać to do czego realnie miałoby zbliżyć Cię mikrodawkowanie? Jeśli nie wiesz, bądź odpowiedź sprowadza się jedynie do zmiany Twojego stanu emocjonalnego to znaczy, że wchodzisz w ślepą uliczkę.

Mój ulubiony sposób

Uwielbiam podchodzić do życia jak do gry, w której cały czas tworzę i rozwijam swoją postać.

Stawiam przed nią takie wyzwania, które pozwolą jej wykształcić w sobie pożądane umiejętności. W praktyce znaczy to, że po wstępnej integracji identyfikuje “jaki chcę być”, a następnie rozpisuje sobie projekt (u mnie słowo to ma BARDZO szerokie znaczenie) do zrobienia, po czym krok po kroku go realizuję.

Wyznaczam go jednak w taki sposób, że cel sam w sobie staje się bez znaczenia, gdyż liczy się tylko to, kim będę musiał nauczyć się być aby go osiągnąć.

Jednym z projektów poprzez który cały czas się “tworzę” jest ten blog i związana z nim działalność.

Kto może pomóc Ci zintegrować doświadczenie psychodeliczne?

integracja doświadczenia psychodelicznego
Jedną z najlepszych opcji integracji jest rozmowa z profesjonalistą
Obraz autorstwa DCStudio na Freepik

Zacznij od samodzielnej integracji. Czy to poprzez spisanie trip raportu, długi spacer poświęcony na refleksje czy rozmowę z kimś bliskim.

Rozważ jednak pomoc profesjonalisty. Pomaga to wynieść z tripa znacznie więcej wniosków, które mogą przełożyć się bezpośrednio na jakość Twojego życia.

Integrację doświadczenia psychodelicznego mogą przeprowadzić różnego rodzaju specjaliści, w tym terapeuci, psycholodzy, psychiatrzy lub inni specjaliści posiadający odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie (również osobiste!!!) w pracy z tego typu doświadczeniami.

Ważne jest, aby osoba prowadząca integrację była wykwalifikowana i posiadała odpowiednie umiejętności do przeprowadzenia tego procesu w bezpieczny i skuteczny sposób. Mogą to być oczywiście osoby bez wykształcenia związanego z “psychologią” jednak tutaj musisz być ostrożny.

Temat terapii psychodelicznej staje się coraz bardziej popularny, więc ilość osób która pojawia się w tej branży, motywowana tylko chęcią zysku stale wzrasta.

Osoby takie w najlepszym razie zmarnują Twój czas, w najgorszym będą próbowały Cię zmanipulować i przekonać do “jedynej słusznej” interpretacji tego, co Ci się przydarzyło.

Czy integracja doświadczenia łączy się z klasyczną psychologią?

hayes

Oczywiście, że tak. Po pierwsze badania mówią, że osoby które integrują doświadczenie osiągają ostatecznie lepsze rezultaty.

Po drugie to, co przeżywasz w trakcie tripa może mieć odzwierciedlenie w sesjach, które odbywasz w gabinecie psychodelicznym

W tym dość długim artykule naukowym, jest bardzo ciekawy fragment o tym, jak terapia psychodeliczna łączy się z różnymi podejściami terapeutycznymi.

W skrócie:

Terapia psychodynamiczna-sesja z psychodelikiem daje dostęp do tak pożądanych, często nieuświadomowionych treści, do których mamy utrudniony dostęp na co dzień

CBT-sesja z psychodelikiem umożliwia min. restrukturyzacje poznawczą, czyli zmianę nieużytecznego sposobu myślenia na ten bardziej dla nas przydatny. Wyraźnie pokazuje również model ABC w praktyce, gdzie widzisz jak Twoje myśli wpływają na za emocje, a emocje na zachowania

Terapie trzeciej fali (ACT/DBT itp.)-oprócz tego, co w CBT dochodzi ogromny poziom uważności. Do tego pod wpływem psychodeliku osoba uczy się poddawać i akceptować doznania wewnętrzne, które na “trzeźwo” wywołują bardzo duży dyskomfort. Świetnie na tripie można dokonać własnej analizy łańcuchowej i zrozumieć, dlaczego robimy rzeczy, których teoretycznie nie chcemy

Terapie doświadczeniowe-spojrzenie na swoje życie z różnych perspektyw przy jednoczesnym doświadczaniu skrajnych emocji

Ile jest etapów integracji?

Osobiście dzielę integracje na 4 etapy

Faza stabilizacji

Zazwyczaj od kilku godzin do nawet kilku dni po doświadczeniu. W tym etapie lądujemy i powoli wracamy do “rzeczywistości”.

Zdecydowanie NIE polecam iść do pracy/zaczynać emocjonalnie wyczerpujących aktywności dzień po.

Oprócz tego, że jest to bolesne psychicznie to ogranicza przestrzeń do wyciągnięcia i poukładania wniosków. Zamiast tego nasza uwaga jest zalewana starymi bodźcami, co odpala stare, dobrze znane przez mózg schematy. Potencjał do zmiany drastycznie się zmniejsza.

Faza wstępnego zrozumienia

Najczęściej zaczyna się następnego dnia po przebudzeniu. Wkracza część logiczna umysłu, która zaczyna układać doświadczenie w bardziej spójną całość i łączyć kropki. Spisanie trip raportu znacznie przyśpiesza ten proces.

Faza głębszego zrozumienia i wyciągnięcie wniosków

Podczas dalszego etapu integracji zaczynasz zauważać coraz więcej powiązań między początkowo “bezsensownymi” obrazami i uczuciami. Do tego zaczyna Ci “klikać” co realnie możesz zacząć zmieniać w swoim życiu. Które z Twoich zachowań powinieneś ograniczyć, a które robić częściej. Które relacje odbudować, a które skończyć.

Tutaj “klocki” mogą wskakiwać nawet przez kilka miesięcy. Wiele osób dopiero po kilku tygodniach zaczyna naprawdę rozumieć o co chodziło.

W tej fazie u wielu osób zaczynają pojawiać się pierwsze wątpliwości. Życie nie staje się usłane różami, a o rzeczy dla nas ważne czasem trzeba zawalczyć

Dodatkowo dochodzi do nich, że nawet gdyby chcieli nie będą mogli się już dłużej w pewnych kwestiach oszukiwać. Oczywiście mogą z tym nic nie zrobić jednak głosu z tyłu nie będzie dało się już tak łatwo uciszyć.

Faza realizacji

Najbardziej przyziemny i najczęściej pomijany etap. Wprowadzenie wniosków i nauk do swojej codzienności. Początkowo wiąże się to z dużą ilością dyskomfortu, konfrontacji z sobą i innymi. Często pojawia się tutaj chwilowe poczucie osamotnienia. Jednak długoterminowo jest to niezbędne, aby wprowadzić trwałą zmianę.

Piękne, generyczne hasła w tej fazie powinny zmienić się w realne działania. Fajnie, że wszyscy “jesteśmy miłością” ale może warto to zamanifestować na przykład w relacji, którą zaniedbałeś?

U wielu osób faza realizacji niestety często zmienia się w fazę kolejnego doświadczenia, oczywiście z większą dawką niż ostatnio. W końcu “jeszcze większa śmierć ego” to jest ten ostatni brakujący element, po którym wszystko się zmieni. Prawda?

Ile trwa integracja doświadczenia?

Czas trwania integracji doświadczenia psychodelicznego jest różny i zależy od wielu czynników, takich jak rodzaj doświadczenia, intensywność emocji i myśli związanych z doświadczeniem, ogólny stan zdrowia psychicznego osoby i jej gotowość do przepracowania doświadczenia.

W niektórych przypadkach integracja może trwać od jednej do kilku sesji, w innych może wymagać dłuższego czasu.

Ważne jest, aby proces integracji był dostosowany do indywidualnych potrzeb i możliwości osoby przeżywającej doświadczenie psychodeliczne.

W przypadku niektórych sesji integracja może nie mieć punktu końcowego, gdyż to czego doświadczyłeś jest “nieosiągalne” na dłuższą metę w życiu codziennym.

W takim wypadku traktujemy to jako gwiazdę polarną, która będzie wyznaczała kierunek, w jakim chcesz w swoim życiu zmierzać. Siłą rzeczy “integracja” taka nie kończy się nigdy, staje się jednak coraz dojrzalsza.

Jak ja postrzegam integrację?

integracja doświadczenia psychodelicznego
Czekać na odpowiedni moment można w nieskończoność
Obraz autorstwa v.ivash na Freepik

Doznanie psychodeliczne bez integracji jest tylko “potencjałem”.

Psychodelik może pokazać Ci nowy sposób bycia, uświadomić głęboko skrywane potrzeby czy niezwykle cenne spostrzeżenia dotyczące Twojego życia. Na pokazaniu jednak zazwyczaj się kończy.

To jak zaznaczenie potencjalnego miejsca docelowego na mapie swojego życia. „To jest miejsce, w którym możesz być. Oto, kim możesz się stać.”

Integracja to proces faktycznego przemieszczania się z miejsca, w którym jesteś teraz, w kierunku nowej upragnionej rzeczywistości.

Posiadanie pięknego i terapeutycznego doświadczenia psychodelicznego jest cudowne i każdy, kto jest gotowy, powinien mieć możliwość, aby tego doświadczyć.

Jednak jeśli chcesz aby stało się to czymś więcej niż tylko pięknym wspomnieniem, musisz zakasać rękawy i krok po kroku zacząć realizować swoją wizję.

Bez wysiłku włożonego w proces integracji nigdy nie zrealizujesz stojącego przed Tobą potencjału w pełni.

Jakie są Twoje sprawdzone metody integracji? Podziel się w komentarzu

Jeśli czujesz, że chciałbyś zintegrować bądź przygotować się do doświadczenia psychodelicznego zapraszam do współpracy

4.5 8 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Marcin
Marcin
1 miesiąc temu

Dzięki za dzielenie się doświadczeniem (jak zwykle 😉 ), Wszyscy praktycznie budujemy siebie w życiu na nowo po tym jak zbudowało już nas środowisko, w którym wzrośliśmy oraz uwarunkowania z jakimi przyszliśmy odbyć kolejną podróż życiową. Aby to zrobić potrzebne jest rozliczenie z bliskimi: rodzicami, dziadkami, może też z rodzeństwem, przemocową przedszkolanką, nauczycielem, niefajnym wujkiem, kimś kto zafundował nam zły dotyk lub więcej. Rozliczenie, a w ślad za tym konieczne wybaczenie aby zdjąć sobie swój własny ciężar z barków. Nie z umysłu, lecz z użyciem metod, w których używa się emocji. Jeśli nie będzie emocji, to miesiące spędzone na rozmowach… Czytaj więcej »

2
0
Would love your thoughts, please comment.x